Wariacja na temat gości Maratonu V. Nasz mały militarysta Maverick starał się zrobić na Commando. Powiedzmy, że mu wyszło. Mnie się skojarzył z Terminatorem. Najtrudniej było wyciąć białem plamy światła z włosów. Jeżeli się przyjrzeć uważniej widać też, że nie ma ramion. Mój błąd, ale nie byłem w stanie go naprawić (nie chciało mi się).