<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- Generated on Fri, 03 Sep 2010 18:14:25 +0200 -->
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Darkdice Logfile</title>
    <link>http://gsc.stricte.net</link>
    <description>Blog Ciepłego</description>
    <language>pl</language>
    <managingEditor>cieply@stricte.net</managingEditor>
    <webMaster>cieply@stricte.net</webMaster>
    <generator>RSS Feed Generator in Stricte.CMS</generator>
    <item>
      <title>23.08.2010 18:20</title>
      <description><![CDATA[NexusOps znów w natarciu... Najlepszy zakup ostatnich lat... szczególnie, że już nieprodukowany!]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1282580401/show.html</link>
      <pubDate>Mon, 23 Aug 2010 18:20:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>13.08.2010 12:41</title>
      <description><![CDATA[<p>Wczoraj, p&oacute;źnym wieczorem, Kosmiczni Marines z zakonu Anioł&oacute;w Nienawiści starli się z xenos, Tau. Tą bitwę mogła rostrzygnąć tylko całkowita anihilacja przeciwnika. Trzy oddziały taktyczne, pod dow&oacute;dztwem zakonnego kapelana, w asyscie Razorback&#39;a, dreadnaught&#39;a oraz oddziału dewastator&oacute;w nie ustrzegły się jednak kilku fatalnych błęd&oacute;w w początkowej fazie walki. Zaowocowało to remisem, zamiast zwycięstwem w pełni chwały. Była to pierwsza bitwa, z udziałem czołgu i walkera. Niestety Razorbac został zniszczony zanim zdążył ruszyć z miejsca, ale za to kroczący pancernik dzielnie walczył i pozostał niepokonany na polu bitwy.&nbsp;</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1281696061/show.html</link>
      <pubDate>Fri, 13 Aug 2010 12:41:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>04.08.2010 08:03</title>
      <description><![CDATA[<p>Żałuję, że mam hobby i zainteresowania jakie mam...</p><p>Chciałbym być zwykłym, szarym, przeciętnym facetem... Interesował bym się wtedy rozgrywkami ligi piłki nożnej, motoryzacją (cokolwiek to oznacza) oraz najnowszymi hitami muzyki klubowej... na MTV czy gdzie tam warto to oglądać. Wieczorami tępym wzrokiem śledziłbym mecz, gdzie 22 kolesi kopie się po łydkach, a pieniądze, kt&oacute;re teraz wydaję na głupie gry i metalowe &quot;zabawki&quot; ładował bym w piwo... by mieć czym zająć ręce podczas meczu.</p><p>Kurwa... naprawdę miałbym wtedy spokojne życie!&nbsp;</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1280901781/show.html</link>
      <pubDate>Wed, 04 Aug 2010 08:03:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>29.07.2010 13:59</title>
      <description><![CDATA[<p>Właśnie bawiłem się... używałem iPada. Utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że to gadżet, kt&oacute;ry... koniecznie muszę sobie sprawić!</p><p>Tylko skąd skombinować te &quot;zbędne&quot; pieniądze na niego?!&nbsp;</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1280404741/show.html</link>
      <pubDate>Thu, 29 Jul 2010 13:59:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>29.07.2010 12:47</title>
      <description><![CDATA[<p><a href="http://marketplace.xbox.com/en-US/games/media/66acd000-77fe-1000-9115-d8025841096a/"><img src="http://gsc.stricte.net/upload/images/blog/hydro_thunder.jpg" border="0" alt="Hydro Thunder Hurricane" width="274" height="75" /></a><br />Szum wiatru, ryk silnik&oacute;w i fale bijące spod dziobu. Sport mortorowodny na miarę moich oczekiwań! Pruję taflę wody, gnając za wsp&oacute;łzawodnikami, wpadam na rampę by wykonać wielometrowy skok, a na koniec spadam z kilkudziesięciu metr&oacute;w w d&oacute;ł, spadając z wodospadu. Naciskam spust i uaktywnia się dopalacz uwalniając z silnika odrzutowego strumień ognia! This is crazy!!!</p><p>Dawno się tak nie bawiłem. Co prawda nie ukończyłem poprzedniego wyzwania jakim jest Outrun, ale... im więcej takiej rozrywki tym lepiej. Tu jest... szybciej, zabawniej, ciekawiej (co nie oznacza, że zapomnę o czerwonym Ferrari). <a href="http://marketplace.xbox.com/en-US/games/media/66acd000-77fe-1000-9115-d8025841096a/">Hydro Thunder Hurricane</a> - na to czekałem tak dłuuuugo!!!</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1280400421/show.html</link>
      <pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:47:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>19.07.2010 11:39</title>
      <description><![CDATA[<p>W koncu mogę wyrazić swoją radość... Radość z faktu, że wiem już jak wyglądała jednak z historycznych chwil Narlliothu: Przejście małego oddziału, pod dow&oacute;dztwem Auleiry Ginredsoii, przez g&oacute;ry Haddor Nurras oraz atak na elfią strażnicę pilnującą przełęczy. To był przedsmak tego czym p&oacute;źniej była Wojna Mag&oacute;w.</p><p>Naprawdę cieszył oko widok garstki rzołnierzy i najemnik&oacute;w, kt&oacute;rzy wraz z osławioną w p&oacute;źniejszym czasie panią p&oacute;łkownik, przemieżali śnieżne ostępy by wyrżnąć w pień załogę strażnicy. Tak oto tworzyła się historia. Tak oto rozpoczęła się zagłada świata...&nbsp;</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1279532341/show.html</link>
      <pubDate>Mon, 19 Jul 2010 11:39:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>04.06.2010 23:48</title>
      <description><![CDATA[<p><a href="http://picasaweb.google.pl/cieply/AngelsOfHate#5479002372462716130"><img src="http://gsc.stricte.net/upload/images/blog/company_master.jpg" border="0" alt="Company Master" width="274" height="75" /></a><br />Company Master Raziel, powędrował w końcu pomiędzy szeregi swojej, trzecej, kompanii. Po dłuższym oczekiwaniu doczekał się w końcu ostatniego szlifu, oraz całkiem sensownego gruntu pod nogami.</p><p>Tych, kt&oacute;rzy nie zostali jeszcze przezemnie zbombardowani linkami i/lub informacjami o tym, zapraszam do mojej galerii na <a href="http://picasaweb.google.pl/cieply/AngelsOfHate#5479002372462716130">PicasaWeb</a>.</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1275688081/show.html</link>
      <pubDate>Fri, 04 Jun 2010 23:48:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>02.06.2010 12:24</title>
      <description><![CDATA[<p>Argh!... Miałem tylko odsapnąć i przypomnieć sobie jak to jest zarządzać państwem (władaniem tego nie nazwę)... Nie miałem nawet sił by dłużej kontrolować produkcję wojsk czy tworzenie sieci kolejowej. Ale... po drodze było kilka kryzys&oacute;w w kilku miastach, zdecydowałem się jednak na militarne rozwiązanie problemu &quot;przestrzeni życiowej&quot;...</p><p>...i nagle była pierwsza w nocy. Syndrom jeszcze jednej tury.&nbsp;</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1275474241/show.html</link>
      <pubDate>Wed, 02 Jun 2010 12:24:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>01.06.2010 10:59</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="http://gsc.stricte.net/upload/images/blog/jedi_knight.jpg" border="0" alt="Jedi Knight" width="274" height="75" /><br />Ostatnio pojawia się dużo remake&#39;ow starych, arcadowych gier. Gł&oacute;wnie na PSStore i XBLA. Baa... pojawił się remake Secret of Monkey Island, a już za niedługo kolejna część.</p><p>To coś nowego, bo w branży gier nie ma tendencji do odświeżania starych, sprawdzonych i będących legendami, gier. A mnie się marzy... marzy by zagrać zn&oacute;w w Dark Forces i Jedi Knicht! Przecież taką nową, odświeżoną wersję kupił by stary wyjadacz, jak i nowe pokolenie graczy. To przecież dobry FPS... a nie oldshool&#39;owe RPG, kt&oacute;re teraz było by zbyt wielkim przedsięwzięciem. Hm...</p><p>Eh... Pozostaje mi ponownie sobie zagrać w &quot;kanciastą&quot; grę.</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1275382741/show.html</link>
      <pubDate>Tue, 01 Jun 2010 10:59:00 CEST</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>24.05.2010 22:00</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="http://gsc.stricte.net/upload/images/blog/baldurs2.jpg" border="0" alt="Baldur&#39;s Gate 2" width="274" height="75" /><br />Ostatnio się zastanawiałem co powoduje, że nie gram na PC... pomijając przyzwyczajenie (już) do wygody gry na konsoli.</p><p>Generalnie to samo co ostatnio nie zpozwala zagrać na konsoli. Brak słuchawek!!! TAK! By się zagłębić w (na przykład) Baldurs Gate... lubie mieć pełny dzwięk... A nie słuchawkę &quot;tymczasową&quot; na jedno ucho. Tak samo przed konsolą, kt&oacute;rą m&oacute;głbym uruchomić spokojnie po 23... wystrzały czy ryk silnika na granicy słyszalności to żadna frajda...</p><p>Musze kupić słuchawki. Dwie pary... Jak za dawnych czas&oacute;w!</p>]]></description>
      <link>http://gsc.stricte.net/site/pl/blog/1274731201/show.html</link>
      <pubDate>Mon, 24 May 2010 22:00:00 CEST</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>